Porzucony koszyk to jeden z najczęstszych problemów w e-commerce. Według Baymard Institute średni udokumentowany wskaźnik porzucania koszyków wynosi 70,22%. W praktyce oznacza to, że wielu klientów dodaje produkt do koszyka, ale wychodzi ze sklepu, zanim zapłaci.
Nie każdy koszyk da się odzyskać. Część osób tylko porównuje ceny, sprawdza koszt dostawy, zapisuje produkty na później albo nie jest jeszcze gotowa do zakupu. Dobrze napisany e-mail o porzuconym koszyku pomaga jednak wrócić tym klientom, którzy nadal są blisko decyzji, ale potrzebują przypomnienia, zaufania albo prostszej drogi do finalizacji zamówienia.
W tym przewodniku znajdziesz przykłady scenariuszy e-maili o porzuconym koszyku, zasady tworzenia skutecznej sekwencji, wskazówki dotyczące zgodności z przepisami oraz aktualne informacje o tym, jak uruchomić automatyzacje w Shopify.
Czym jest e-mail o porzuconym koszyku?
E-mail o porzuconym koszyku to automatyczna wiadomość wysyłana do osoby, która dodała produkt do koszyka, ale nie sfinalizowała zakupu. To przyjazne przypomnienie dla klienta, który mógł się rozproszyć albo zatrzymać w procesie zakupowym. W sklepach internetowych jest to skuteczna taktyka utrzymania klientów i zwiększania przychodów, bo pomaga wrócić na stronę osobom, które były już blisko decyzji zakupowej.
Według benchmarku Klaviyo maile o porzuconych koszykach odzyskują średnio 3,33% sprzedaży, a przeciętny przychód na odbiorcę wynosi 3,65 USD (ok. 15 zł). Przy pojedynczej wiadomości to może wyglądać skromnie, ale przy setkach albo tysiącach porzuconych koszyków rocznie różnica szybko robi się widoczna.
Shopify zwraca też uwagę na zjawisko tzw. drugiego ekranu: według danych opublikowanych przez Arena 86% użytkowników internetu korzysta z drugiego urządzenia podczas oglądania telewizji. To pomaga wyjaśnić, dlaczego część koszyków jest porzucana bez głębszego namysłu. Klient może zacząć zakupy na telefonie, przerwać je przez powiadomienie, rozmowę albo inny ekran, a później potrzebować prostego przypomnienia, żeby wrócić do decyzji.
Dane branżowe prezentowane przez Shopify pokazują też, że skala problemu mocno różni się w zależności od kategorii sprzedaży. Przykładowe wskaźniki porzuceń koszyka wynoszą:
- towary luksusowe i biżuteria: 82,84%
- moda i odzież: 78,53%
- żywność i napoje: 63,62%
- produkty dla zwierząt i opieka weterynaryjna: 54,78%
To ważny kontekst dla sklepu: porzucony koszyk nie oznacza tego samego w każdej branży. W modzie klient może wahać się przez wątpliwości co do rozmiaru, w biżuterii przez cenę i zaufanie, w produktach spożywczych przez koszt dostawy, a w kategorii zoologicznej przez termin doręczenia lub dostępność konkretnego wariantu. E-maile o porzuconym koszyku mogą wysyłać zarówno duże sklepy, jak i małe marki, aby poprawić współczynnik konwersji i odzyskać potencjalne przychody. Dzięki automatyzacjom marketingowym cały proces da się uruchomić bez ręcznego śledzenia każdego koszyka.
Takie wiadomości są wysyłane po określonym zdarzeniu w sklepie: przypominają klientowi, co zostawił w koszyku, i zachęcają go do powrotu oraz dokończenia zakupu. Możesz dopasować je do marki i sytuacji klienta, dodając zdjęcia produktów, kod rabatowy, opinie klientów, informacje o dostawie, warunkach zwrotu albo przycisk CTA prowadzący bezpośrednio do koszyka lub strony realizacji zakupu.
Warto też rozróżnić dwa scenariusze. Porzucony koszyk dotyczy osoby, która dodała produkt do koszyka, ale nie rozpoczęła realizacji zakupu. Przerwana realizacja zakupu oznacza, że klient przeszedł już do kasy, ale nie złożył zamówienia. Te sytuacje mogą wymagać podobnej komunikacji, ale w Shopify są obsługiwane przez różne automatyzacje.
Strategie i przykłady e-maili o porzuconym koszyku
Dobry e-mail o porzuconym koszyku nie powinien wyglądać jak jedna uniwersalna wiadomość wysyłana do wszystkich. Klient porzuca koszyk z różnych powodów: coś mu przerwało zakupy, dopiero porównuje ceny, zaskoczył go koszt dostawy, nie jest pewien rozmiaru, chce sprawdzić opinie albo nie zna jeszcze sklepu. Dlatego najlepsza strategia polega na tym, żeby najpierw rozpoznać prawdopodobną barierę, a dopiero potem dobrać treść wiadomości.
W sklepie internetowym warto myśleć o takich wiadomościach szerzej niż tylko jako o przypomnieniu z przyciskiem „wróć do koszyka”. Czasem wystarczy prosty powrót do zapisanych produktów. Czasem większy wpływ będzie miała informacja o dostawie do paczkomatu, płatności BLIK, szybkiej wymianie rozmiaru, gwarancji, opiniach klientów albo terminie wysyłki przed świętami. Rabat jest tylko jednym z narzędzi i nie zawsze powinien pojawiać się jako pierwszy.
Najczęściej przydaje się pięć podejść:
- przypomnienie: dla klientów, którzy po prostu przerwali zakupy i potrzebują łatwego powrotu do koszyka
- wygoda: gdy trzeba podkreślić szybkie płatności, dostawę, zapisany koszyk albo krótki proces zakupu
- pewność wyboru: gdy klient może mieć wątpliwości co do rozmiaru, składu, kompatybilności, gwarancji albo zwrotów
- zaufanie: gdy sklep jest mniej znany albo koszyk ma wysoką wartość
- zachęta: gdy po pierwszym przypomnieniu warto dodać darmową dostawę, mały rabat albo inną korzyść, która nie niszczy marży
Gdy klient po prostu przerwał zakupy
Najprostszy scenariusz to spokojne przypomnienie. Sprawdza się szczególnie wtedy, gdy koszyk ma niską lub średnią wartość, produkt jest łatwy do zrozumienia, a klient mógł po prostu zamknąć kartę, odejść od telefonu albo wrócić do porównywania ofert.
Taka wiadomość może brzmieć lekko i konkretnie: „Zapisaliśmy Twój koszyk” albo „Produkty nadal na Ciebie czekają”. W treści pokaż pozostawione produkty, cenę, wybrany wariant i jeden wyraźny przycisk prowadzący do koszyka. Nie trzeba od razu proponować zniżki. Jeśli klient i tak był blisko zakupu, rabat tylko obniży marżę.
E-mail o porzuconym koszyku Douglas
Gdy problemem jest dostawa lub płatność
Wiele porzuceń pojawia się dopiero wtedy, gdy klient widzi koszt dostawy, termin doręczenia albo dostępne metody płatności. Dlatego warto wyraźnie mówić o tym, co ułatwia finalizację zamówienia: paczkomacie, kurierze, punkcie odbioru, BLIK-u, szybkim przelewie, karcie, portfelu cyfrowym czy płatnościach odroczonych, jeśli sklep je oferuje.
Przykład ogólnej komunikacji: „Twój koszyk jest zapisany. Możesz dokończyć zamówienie w kilka chwil, wybrać dostawę do paczkomatu lub kurierem i zapłacić BLIK-iem albo szybkim przelewem”. To prosta wiadomość, ale odpowiada na bardzo konkretną barierę: czy zakup będzie szybki, wygodny i bez niespodzianek.
Gdy klient nie jest pewien wyboru
W modzie i obuwiu główną przeszkodą często jest rozmiar. W kosmetykach: skład, typ cery albo sposób użycia. W elektronice: kompatybilność, gwarancja i parametry. W wyposażeniu domu: wymiary, kolor, czas dostawy i możliwość zwrotu. W takim scenariuszu e-mail powinien pomagać podjąć decyzję, a nie tylko przypominać, że produkt „czeka”.
Zamiast pisać ogólnie „nie zapomnij o koszyku”, lepiej dodać konkretny argument: link do tabeli rozmiarów, informację o darmowej wymianie, opinie osób o podobnym typie skóry, zdjęcia produktu w aranżacji, opis kompatybilnych modeli albo przypomnienie o gwarancji. Taki e-mail działa jak krótka odpowiedź sprzedawcy na pytanie, którego klient jeszcze nie zadał.
Gdy koszyk ma wysoką wartość
Im droższy koszyk, tym mniej sensu ma automatyczne zaczynanie od dużego rabatu. Przy wyższej wartości zamówienia klient częściej potrzebuje pewności: czy sklep jest wiarygodny, czy płatność jest bezpieczna, czy produkt można zwrócić, jak wygląda gwarancja i czy w razie problemu da się szybko skontaktować z obsługą.
W takim e-mailu dobrze działają elementy zaufania: opinie, oceny produktu, dane kontaktowe, jasna polityka zwrotów, informacja o gwarancji, bezpiecznych płatnościach albo możliwości rozmowy z obsługą klienta. Jeśli sklep oferuje raty lub płatność odroczoną, można o tym wspomnieć, ale bez agresywnej sprzedaży.
E-mail o porzuconym koszyku Zalando
Gdy zakup jest prezentowy lub sezonowy
Przy prezentach i produktach sezonowych często liczy się termin. Klient może porzucić koszyk, bo nie wie, czy zamówienie dotrze przed świętami, Dniem Matki, walentynkami, komunią albo końcem roku szkolnego. Wtedy e-mail powinien jasno odpowiadać na pytanie: czy jeszcze zdążę?
Jeśli sklep faktycznie może dotrzymać terminu, warto napisać to wprost: „Zamów dziś, żeby otrzymać paczkę przed weekendem” albo „Ostatni dzień wysyłki przed świętami”. Jeśli dostępne jest pakowanie na prezent, bilecik, szybka dostawa lub łatwy zwrot, to również może być mocniejszy argument niż ogólny kod rabatowy.
Gdy potrzebny jest dodatkowy impuls
Zachętę zostaw na moment, w którym samo przypomnienie i argumenty zaufania nie wystarczą. Może to być darmowa dostawa od określonej wartości koszyka, niewielki rabat w ostatniej wiadomości, gratis do zamówienia albo przypomnienie o kończącej się promocji. Ważne, żeby klient nie nauczył się, że wystarczy porzucić koszyk, aby zawsze dostać zniżkę.
E-mail o porzuconym koszyku New Balance
Dobrym rozwiązaniem jest segmentacja. Koszyki o niskiej wartości mogą dostać tylko przypomnienie. Przy koszykach średnich można testować darmową dostawę. Przy wysokich lepiej najpierw postawić na zaufanie, gwarancję i kontakt z obsługą, a dopiero później rozważyć zachętę, jeśli marża na to pozwala.
Jak dobrać strategię do koszyka?
Nie wybieraj wariantu wiadomości wyłącznie po branży. Lepszym punktem wyjścia jest zachowanie klienta. Jeśli wiele osób odpada dopiero po zobaczeniu kosztów dostawy, w e-mailu pokaż dostawę i pełny koszt zamówienia. Jeśli klienci dodają produkt do koszyka, ale nie przechodzą dalej, zacznij od prostego przypomnienia i mocnego zdjęcia produktu. Jeśli porzucenia pojawiają się przy droższych produktach, wzmocnij zaufanie: opinie, gwarancję, zwroty i kontakt z obsługą.
Warto też dopasować komunikat do wartości koszyka. Przy tańszych zakupach wystarczy szybki powrót do koszyka. Przy średnich można testować darmową dostawę. Przy wysokich najpierw sprawdź, czy klient nie potrzebuje więcej informacji, a dopiero później rozważ rabat. Dzięki temu e-mail nie brzmi jak automatyczna próba domknięcia sprzedaży za wszelką cenę, tylko jak pomoc w dokończeniu decyzji.
Najlepsze praktyki dotyczące e-maili o porzuconych koszykach
- Wyślij pierwszą wiadomość w odpowiednim momencie
- Nie zaczynaj od rabatu, jeśli nie musisz
- Pokaż realne powody, aby wrócić
- Użyj dowodów społecznych
- Rezerwuj produkty tylko wtedy, gdy to prawda
- Testuj SMS-y i inne kanały z głową
- Przypomnij, co klient zostawił w koszyku
- Zadbaj o tekst i styl wiadomości
- Umieść wyraźny przycisk CTA
- Projektuj przede wszystkim pod urządzenia mobilne
Skuteczny e-mail o porzuconym koszyku musi zrobić trzy rzeczy: przypomnieć o konkretnym produkcie, dać prosty powrót do zakupu i usunąć powód wahania. Reszta zależy od marki, wartości koszyka i typu produktu.
1. Wyślij pierwszą wiadomość w odpowiednim momencie
Najczęściej warto wysłać pierwszą wiadomość około godzinę po porzuceniu koszyka. Wysłana zbyt szybko może sprawiać wrażenie natarczywej, a wysłana po wielu godzinach traci impet, bo klient zdążył już kupić gdzie indziej albo zapomnieć o produkcie.
Dobrym punktem startowym jest trzyczęściowa sekwencja:
- pierwszy e-mail po około godzinie
- drugi e-mail po 24 godzinach
- trzeci e-mail po 72 godzinach
Nie traktuj tego harmonogramu jak sztywnej reguły. Przy tanich produktach impulsowych krótsza sekwencja może wystarczyć. Przy droższych produktach, prezentach, meblach albo zakupach B2B klient może potrzebować więcej czasu i większej liczby argumentów. Testuj czas wysyłki na danych ze swojego sklepu.
2. Nie zaczynaj od rabatu, jeśli nie musisz
Rabaty potrafią odzyskać sprzedaż, ale jeśli pojawiają się w pierwszym e-mailu za każdym razem, uczą klientów prostego schematu: porzuć koszyk, poczekaj na zniżkę. Dlatego najpierw sprawdź, czy wystarczy przypomnienie, argument zaufania albo darmowa dostawa.
Zamiast jednego rabatu dla wszystkich możesz zastosować zachęty zależne od wartości koszyka. Na przykład:
- koszyki poniżej 200 zł: proste przypomnienie bez rabatu
- koszyki od 200 do 600 zł: przypomnienie, a dopiero później darmowa dostawa albo mały kod rabatowy
- koszyki powyżej 600 zł: bardziej spersonalizowana sekwencja, np. z pomocą obsługi klienta lub dodatkową informacją o gwarancji
Taki układ chroni marżę i jednocześnie pozwala mocniej zawalczyć o zamówienia, które naprawdę mają wpływ na przychód. W sklepie z niską marżą rabat może być mniej opłacalny niż darmowy zwrot, wydłużony czas na decyzję albo wyraźna informacja o kosztach dostawy.
3. Pokaż realne powody, aby wrócić
E-mail o porzuconym koszyku powinien odpowiadać na konkretne pytania klienta: ile wyniesie dostawa, kiedy paczka dotrze, czy można zapłacić preferowaną metodą, jak wygląda zwrot, czy produkt jest dostępny w wybranym wariancie i czy sklep jest godny zaufania.
Przykładowe elementy, które warto dodać, jeśli są prawdziwe dla danego sklepu:
- dostawa do paczkomatu, punktu odbioru lub kurierem
- BLIK, szybki przelew, karta albo inna popularna metoda płatności
- jasny czas wysyłki i informacja o dostępności
- prosty zwrot lub wymiana rozmiaru
- opinie klientów dotyczące produktu pozostawionego w koszyku
- gwarancja, certyfikat, skład produktu albo tabela rozmiarów
4. Użyj dowodów społecznych
Dowody społeczne pomagają odbiorcy uwierzyć, że produkt spełni obietnicę. Mogą to być opinie klientów, oceny gwiazdkowe, zdjęcia użytkowników, liczba sprzedanych sztuk albo wyróżnienia branżowe. Najlepiej działają wtedy, gdy odnoszą się do konkretnego produktu pozostawionego w koszyku.
Dopasuj dowód społeczny do kategorii. Przy ubraniach pokaż opinie o rozmiarówce i jakości materiału. Przy kosmetykach przydadzą się recenzje dotyczące efektów i typu skóry. Przy elektronice lub akcesoriach lepiej sprawdzą się informacje o trwałości, gwarancji i kompatybilności. Jeśli używasz komunikatów o popularności albo niskim stanie magazynowym, aktualizuj je w czasie rzeczywistym i nie udawaj niedoboru.
5. Rezerwuj produkty tylko wtedy, gdy to prawda
Komunikat o ograniczonej dostępności potrafi przyspieszyć decyzję, ale łatwo go nadużyć. Jeśli piszesz, że produkt jest zarezerwowany przez określony czas, system magazynowy powinien faktycznie wspierać taką rezerwację.
Ta praktyka najlepiej pasuje do produktów limitowanych, ręcznie robionych, sezonowych albo często wyprzedawanych. Przy produktach dostępnych w dużych ilościach lepiej postawić na inne argumenty: darmową dostawę, politykę zwrotów, recenzje albo bezpieczeństwo płatności.
6. Testuj SMS-y i inne kanały z głową
SMS może być skutecznym uzupełnieniem e-maila, bo odbiorca często widzi powiadomienie szybciej niż wiadomość w skrzynce. W Shopify warto jednak sprawdzić dostępność SMS marketingu w danym rynku i pamiętać o zgodzie marketingowej. Zobacz też aplikacje do odzyskiwania koszyków przez SMS w Shopify App Store.
SMS powinien być krótki, konkretny i wysyłany rzadko. Najlepiej działa, gdy daje wartość: prowadzi bezpośrednio do koszyka, przypomina o kończącej się promocji albo odpowiada na realną przeszkodę. Nie używaj SMS-ów jako głośniejszej wersji identycznego e-maila.
7. Przypomnij, co klient zostawił w koszyku
Po kilku godzinach klient może pamiętać markę, ale niekoniecznie konkretny produkt, wariant albo cenę. Dlatego e-mail powinien pokazywać zawartość koszyka: zdjęcia produktów, nazwy, wybrane rozmiary lub kolory, cenę i link prowadzący bezpośrednio do powrotu do zakupu.
To szczególnie ważne na telefonie. Odbiorca nie powinien musieć odtwarzać całej ścieżki od strony głównej, wyszukiwarki i karty produktu. Im krótsza droga z e-maila do koszyka, tym większa szansa, że dokończy zakup, zwłaszcza jeśli porzucenie wynikało z rozproszenia, a nie z realnej odmowy zakupu.
8. Zadbaj o tekst i styl wiadomości
E-mail o porzuconym koszyku nadal jest komunikatem marketingowym, więc nie powinien brzmieć jak techniczny alert z systemu. Temat, pierwsze zdanie, zdjęcia i przycisk muszą pasować do tonu marki. Inaczej napisze sklep z produktami premium, inaczej marka kosmetyczna, a jeszcze inaczej sklep z artykułami dla zwierząt.
Dobry tekst jest krótki, konkretny i pomocny. Może zawierać humor, jeśli marka komunikuje się tak na co dzień, ale nie powinien być wymuszonym żartem. Często lepiej działa spokojne rozwianie wątpliwości: „koszyk jest zapisany”, „sprawdź rozmiar”, „zobacz warunki zwrotu”, „wróć do płatności”. Najważniejsze, żeby wiadomość brzmiała jak część doświadczenia marki, a nie jak automatyczna próba odzyskania transakcji za wszelką cenę.
9. Umieść wyraźny przycisk CTA
Przycisk CTA powinien mówić dokładnie, co stanie się po kliknięciu. „Wróć do koszyka”, „Dokończ zamówienie”, „Odbierz darmową dostawę” albo „Skorzystaj z rabatu” są lepsze niż ogólne „Kliknij tutaj”.
Zadbaj nie tylko o tekst, ale też o wygląd przycisku. Powinien kontrastować z tłem, być wystarczająco duży na ekranie telefonu i pojawić się wysoko w wiadomości. W dłuższych e-mailach warto powtórzyć CTA na końcu.
10. Projektuj przede wszystkim pod urządzenia mobilne
E-mail może wyglądać dobrze na desktopie, a jednocześnie nie działać na telefonie. To duży problem, bo wiele osób czyta wiadomości między innymi zadaniami: w drodze, w sklepie, na kanapie albo podczas porównywania ofert.
Przygotowując e-mail o porzuconym koszyku, sprawdź szczególnie:
- jednokolumnowy układ bez poziomego przewijania
- szybko ładujące się obrazy z sensownym tekstem alternatywnym
- przycisk CTA łatwy do kliknięcia kciukiem
- krótki temat i tekst podglądu, które nie tracą sensu po skróceniu
- czytelny rozmiar fontu i wystarczający kontrast
- test w Gmailu, Apple Mail, Outlooku oraz na iOS i Androidzie
Dostępność nie jest dodatkiem. Alt text, logiczna struktura HTML, kontrast i zrozumiały tekst przycisku pomagają wszystkim odbiorcom, a także zmniejszają ryzyko, że e-mail przestanie mieć sens po zablokowaniu obrazów.
Jak zacząć wysyłać e-maile o porzuconych koszykach?
W Shopify możesz tworzyć automatyzacje odzyskiwania koszyków w Shopify Messaging. Narzędzie pozwala wysyłać e-maile automatycznie, gdy klient porzuci koszyk, przerwie realizację zakupu albo przegląda produkt, ale nie doda go do koszyka.
Wybierz właściwy typ automatyzacji
W Shopify Messaging znajdziesz między innymi automatyzacje:
- Odzyskaj porzucony koszyk: dla klientów, którzy dodali produkty do koszyka, ale nie rozpoczęli realizacji zakupu
- Odzyskaj porzuconą realizację zakupu: dla klientów, którzy rozpoczęli realizację zakupu, ale nie złożyli zamówienia
- Odzyskaj porzucone przeglądanie produktu: dla osób, które oglądały produkt, ale nie dodały go do koszyka
- Jeśli korzystasz ze starszego e-maila dotyczącego przerwanej realizacji zakupu w ustawieniach realizacji zakupu, sprawdź aktualne informacje Shopify o przejściu na nową automatyzację w Shopify Messaging.
Utwórz automatyzację w Shopify Messaging
Podstawowa konfiguracja wygląda następująco:
W panelu administracyjnym Shopify przejdź do Aplikacje > Messaging.
- Kliknij Automatyzacje.
- Kliknij Wyświetl szablony.
- Wybierz gotowy szablon automatyzacji, np. Odzyskaj porzucony koszyk albo Odzyskaj porzuconą realizację zakupu.
- Dostosuj temat, tekst podglądu, nadawcę, treść e-maila, zdjęcia produktów, rabat i czas wysyłki.
- Włącz automatyzację.
- Monitoruj raporty: zasięg, sesje, zamówienia, współczynnik konwersji i sprzedaż przypisaną do automatyzacji.
Po uruchomieniu nie zostawiaj sekwencji bez nadzoru. Sprawdzaj, które wiadomości generują kliknięcia i zamówienia, czy rabaty nie obniżają nadmiernie marży oraz czy klienci nie rezygnują z subskrypcji po zbyt wielu przypomnieniach.
Kiedy wybrać aplikację do e-mail marketingu?
Shopify Messaging wystarczy wielu sklepom, zwłaszcza gdy zależy ci na prostym rozwiązaniu w panelu administracyjnym. Dedykowana aplikacja, taka jak Klaviyo albo Omnisend, może mieć sens, gdy potrzebujesz bardziej rozbudowanej segmentacji, testów A/B, predykcyjnej analityki, wielokanałowych sekwencji albo szczegółowej atrybucji przychodu.
Dobrym podejściem jest zacząć od prostego przepływu, a później rozwijać go wraz ze skalą sklepu. Najważniejsze jest to, aby automatyzacja działała konsekwentnie, miała aktualne dane o produktach i była regularnie optymalizowana.
Zgodność z przepisami przy e-mailach o porzuconym koszyku
E-mail o porzuconym koszyku może być skuteczny, ale nadal jest komunikacją marketingową. W Polsce i innych krajach Unii Europejskiej trzeba zwracać szczególną uwagę na zgodę marketingową, RODO oraz zasady wynikające z przepisów o komunikacji elektronicznej.
Shopify podkreśla w swoich materiałach o RODO, że samo korzystanie z platformy nie gwarantuje zgodności z prawem. To sprzedawca odpowiada za sposób pozyskiwania zgód, przetwarzania danych i komunikowania się z odbiorcami.
Praktyczna lista kontrolna:
- Zbieraj zgodę na marketing w sposób jasny i aktywny; nie polegaj na domyślnie zaznaczonych checkboxach w jurysdykcjach, w których nie jest to dopuszczalne.
- Oddziel e-maile transakcyjne od marketingowych. Potwierdzenie zamówienia i wiadomość o wysyłce to inny typ komunikacji niż zachęta do powrotu do koszyka.
- Dodaj widoczny link rezygnacji z subskrypcji w każdej wiadomości marketingowej.
- Podawaj dane identyfikujące firmę i wymagane informacje kontaktowe w stopce e-maila.
- Usuwaj z sekwencji osoby, które wypisały się z marketingu.
- Przechowuj informację o tym, kiedy i w jaki sposób klient wyraził zgodę.
- Zaktualizuj politykę prywatności, aby jasno opisywała komunikację marketingową i sposoby rezygnacji.
- Jeśli sprzedajesz poza UE, sprawdź lokalne wymogi, np. CAN-SPAM w USA albo CASL w Kanadzie.
W Shopify ustawienia zgód marketingowych możesz konfigurować w obszarze realizacji zakupu i formularzy. Aktualne informacje o opcjach formularza realizacji zakupu znajdziesz w Centrum Pomocy Shopify. Przy wątpliwościach prawnych warto skonsultować konkretną konfigurację z prawnikiem.
Szablony e-maili o porzuconym koszyku
Szablon może przyspieszyć pracę, ale nie powinien zastąpić dopasowania wiadomości do marki. Jeśli korzystasz z gotowych wzorów, potraktuj je jak punkt wyjścia do własnego tekstu, nie jak gotową kampanię do wklejenia.
Przykładowe szablony:
- 3 szablony e-maili do odzyskiwania porzuconych koszyków, które pozwalają zwiększyć przychody
- Szablony wiadomości: porzucony koszyk
- Przykłady wiadomości o porzuconych koszykach – ratuj koszyki!
Jak odzyskać więcej sprzedaży w sklepie internetowym?
E-maile o porzuconym koszyku pomagają odzyskać część sprzedaży, ale nie usuwają wszystkich przyczyn porzuceń. Najlepsze efekty daje połączenie automatyzacji z poprawą samego koszyka, procesu płatności, kosztów dostawy, informacji o zwrotach i metod płatności.
Według Baymard część porzuceń wynika z naturalnego zachowania klientów: przeglądania, porównywania cen albo zapisywania produktów na później. Wśród możliwych do ograniczenia przyczyn pojawiają się jednak wysokie koszty dodatkowe, wolna dostawa, brak zaufania do strony, obowiązkowe założenia konta, zbyt długi proces realizacji zamówienia, niejasna polityka zwrotów, błędy techniczne, brak pełnego kosztu przed płatnością i niewystarczająca liczba metod płatności.
Aby zmniejszać liczbę porzuconych koszyków u źródła:
- pokazuj koszty dostawy, podatki i opłaty jak najwcześniej
- umożliwiaj zakup bez zakładania konta, jeśli to pasuje do Twojego modelu sprzedaży
- zadbaj o szybki, bezpieczny i czytelny proces płatności
- dodaj popularne metody płatności i portfele cyfrowe dostępne dla twoich klientów
- pokazuj jasną politykę zwrotów, gwarancję i dane kontaktowe
- testuj proces zakupu na telefonie, przy słabszym internecie i w różnych przeglądarkach
- analizuj, na którym etapie klienci odpadają, a następnie testuj konkretne poprawki
Jeśli korzystasz z Shopify, sprawdź możliwości Shopify Checkout oraz wskazówki dotyczące dostosowania procesu płatności Shopify. Dobre e-maile pomagają odzyskać sprzedaż, ale sprawny proces realizacji zakupu sprawia, że mniej klientów odpada, zanim w ogóle trzeba ich odzyskiwać.
W dłuższej perspektywie warto też myśleć szerzej o utrzymaniu klientów: e-mail powitalny, newsletter, program lojalnościowy i komunikacja po zakupie pomagają budować relację, dzięki której kolejne koszyki są rzadziej porzucane. Zobacz też przewodniki Shopify o e-mailach powitalnych i programach lojalnościowych.
FAQ: e-mail o porzuconym koszyku
Czy e-maile o porzuconych koszykach działają?
Tak. Według benchmarku Klaviyo przepływy porzuconych koszyków odzyskują średnio 3,33% utraconych sprzedaży i generują 3,65 USD (ok. 15 zł) przychodu na odbiorcę. Wyniki zależą jednak od branży, wartości koszyka, jakości oferty, czasu wysyłki i tego, czy e-mail usuwa realny powód wahania.
Co napisać w e-mailu o porzuconym koszyku?
Dobry e-mail o porzuconym koszyku powinien pokazać pozostawione produkty, przypomnieć korzyść, odpowiedzieć na najważniejszą obawę klienta i zawierać wyraźny przycisk CTA. Warto uwzględnić także koszt i czas dostawy, dostępne metody płatności, zwroty, opinie klientów, gwarancję albo rekomendacje podobnych produktów.
Ile wiadomości powinno być w sekwencji porzuconego koszyka?
Dobrym punktem startowym są trzy wiadomości: pierwsza po około godzinie, druga po 24 godzinach i trzecia po 72 godzinach. Krótsza sekwencja może wystarczyć przy prostych zakupach impulsowych, a dłuższa sprawdzi się przy droższych produktach, które wymagają więcej namysłu.
Czy e-maile o porzuconym koszyku są legalne?
Tak, ale tylko wtedy, gdy spełniają wymagania dotyczące komunikacji marketingowej i ochrony danych. W Polsce i Unii Europejskiej zwróć szczególną uwagę na zgodę marketingową, RODO, możliwość wypisania się oraz jasną informację o nadawcy. Jeśli wysyłasz wiadomości do klientów z innych krajów, sprawdź również lokalne przepisy.
Kiedy najlepiej wysłać e-mail o porzuconym koszyku?
Pierwszy e-mail zwykle warto wysłać około godzinę po porzuceniu koszyka. To wystarczająco szybko, aby klient pamiętał produkt, ale nie tak szybko, by wiadomość wyglądała na zbyt agresywną. Kolejne przypomnienia można wysłać po 24 i 72 godzinach, a dokładny harmonogram dopasować do danych ze sklepu.
Czym różni się porzucony koszyk od przerwanej realizacji zakupu?
Porzucony koszyk oznacza, że klient dodał produkt do koszyka, ale nie rozpoczął realizacji zakupu. Przerwana realizacja zakupu oznacza, że klient przeszedł do realizacji zakupu, ale nie złożył zamówienia. W Shopify oba scenariusze możesz obsłużyć osobnymi automatyzacjami w Shopify Messaging.

